>wczoraj bylam na grillu urodzinowym u Martynki na jelonkach...bylo fajnie i zdjecia mam nadzieje niedlugo sie pojawia w mojej galerii :D
>dzis mi napisali w extranecie, ze jutro o 9 rano mam poprawke z laborkow ppp, zajebiscie, ze wtedy mam tez cwiczenia z logiki...a rozdwajac sie niestety nie umiem...NIESTETY
>piosenka na dzis
http://youtube.com/watch?v=wJHdAJj1Jhk
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
5 komentarzy:
Ja mam za to egzamin we wtorek, przysłonięty brakiem pewności czy zaliczyłem ćwiczenia-pewnie tak, ale... A jak tu dziś spokojnie usiedzieć, Polska gra z Niemcami, Kubica bije sie za Polskę w Kanadzie...
Niestety? Raczej stety dziś jest moda na rzeczy, wartości tylko w jednym egzemplarzu. Nie potrafiąc się rozdwajać pozostajesz wartością dla tego kogoś, dla chwili w której ktoś z pewnością poczuje sie wyróżniony ważniejszy od kilku kartek papieru...
taaa, faceci i ich mecze :) ogladalam wczoraj ten mecz i wcale jakos mnie to nie pociagalo :D
a niestety, bo czasem chcialabym jakos sie sklonowac, bo 24h mi nie wystarczaja...ani na nauke a tym bardziej na sen..
"...nie mam czasu na seks a tak bardzo chcialabym miec, nie mam czasu na kochanie, na pieprzoty, calowanie..."
M. Peszek
Tak szczerze to ja oglądam mecze tylko jak są mistrzostwa jakoś mi sie ta atmosfera udziela i już... Wole F1.
Przyznam Ci racje z tym sklonowaniem siebie, jutro "gram mój własny ciężki mecz" - egzamin i przydałoby sie się mnie trochę więcej.
"...nie mam czasu na seks a tak bardzo chcialabym miec, nie mam czasu na kochanie, na pieprzoty, calowanie..." - może czas połączyć naukę z przyjemnością...???
to oswiec mnie w jaki sposob mozna polaczyc cos "niefajnego" z czyms przyjemnym?
Konia z rzędem temu, kto to wymyśli. Jeśli miałabyś do nauki anatomie byłoby łatwej to pogodzić... Zresztą co ja się będę tutaj mądrzył "ja tu tylko sprzątam".
Prześlij komentarz