>powrot do waw
>Marcin sie jednak nie wyprowadza, widocznie nie potrzebuje na tyle przestrzeni jak opowiadal...poza tym, zaklada dzialalnosc gospodarcza, na ktora podobno bedzie dostawal dotacje z uni...wiec probuje sie wkrecic jako sekretarka
>szewc zgubil moje buty, ale je odnalazl, wiec najprawdopodobniej niewygodnie sie w nich chodzi, mimo, ze sa ladne
>Klaudi ma depresje, na dodatek musi zdawac milion zaleglych przedmiotow, bo nie chca jej pozwolic chodzic na laborki z podstaw spektroskopii, dziala to na nia tak dolujaco, az chce sie zabic
>ja dokonalam szczeliwego zakupu zacnych 3ech zeszytow z nadzieja, ze nie bede juz musiala grzebac w empikach za ladnymi okladkami
>poza tym powstal wczoraj zamiar kupna kroliczka, juz zostal on odkryty na allegro i przymierzamy sie do zatelefonowania do pana sprzedawcy