piątek, 27 czerwca 2008

o.losie.!

co mnie dzis zabilo
>znoszenie rzeczy z 4 pietra do samochodu
>korki w warszawie i przy wyjezdzie
>huragan,ktory obalil drzewo przed moja maske
>stanie na poboczu z awariami i plakanie prze pol godziny
>korek do bialobrzeg
>brak stopu
>samochody wyjezdzajace mi przed maska
>ogolnie 5h cwiczenia nog (sprzeglo-gaz)

>ale niezle mi egzamin poszedl

3 komentarze:

Mariusz Kosakowski pisze...

I Ty jeszcze żyjesz? Podziwiam, ale to chyba zasługa egzaminu :)

mi pisze...

hehe,ja jestem niezniszczalna ;D zapamietaj :P

Nicole pisze...

to sie nie dziwie ze tak pedzilas po targowicy do domu:P

kurna Siostra w kulki sobie lecisz:P