Chciałbym zabrać cię na bardzo długi spacer
Na bardzo długi i nic nie mówić
Zabiorę cię do krainy mojej miłości
Gdzie nie ma znajomych fałszu i zazdrości
Przecież jesteśmy już dorośli
Popłyńmy razem nie chcę samotności
Ciekawe co nam jeszcze zostało
Chciałbym zebrać to wszystko w całość
Nie chcę żałować, pierdole żałość
Cenie zrozumienie i wytrwałość
Wiarę, będzie kolorowe to co było szare
Naważoną pianę spiję za karę
Ciekawe jak spojrzymy na siebie po paru latach
Może weźmiemy koc i pójdziemy na dach
Nie myśląc wtedy o naszych wspólnych wadach
Osłodzi nam usta ciepła czekolada
Łączą nas wspomnienia o naszych rodzinnych domach
Zawieszeni całą noc na telefonach
Na ulicach ślady po oponach
Ciekawe co przed nami, chce się przekonać
To dla ciebie, chciałem ci powiedzieć, że zawsze będę cię kochać
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz