środa, 25 czerwca 2008

przygarnij kropka ! .

11 komentarzy:

Nicole pisze...

taka reklame sobie robisz?:P

Mariusz Kosakowski pisze...

Nic tylko bić się o miejsce na Twoim ciele pt, "Sponsor by..." to by była reklama :)

mi pisze...

ty to na ta sesje mnie zapros...! . pozwole ci sie podpisac na moim ciele :D

mi pisze...

sis - yes...to jest reklama...w montazu caly czas...:P

Mariusz Kosakowski pisze...

jeśli tylko przyjmiesz zaproszenie to z miłą chęcią - zapraszam!

A podpis na ciele będę robił dłuuuugo co by sie nie pomylić i żeby ładny wyszedł :) może tatuaż?

mi pisze...

zaproszenie przyjelam juz wtedy kiedy ty jeszcze mnie nie zaprosiles :D

tatuaz? eghm, moze nie...ale cienkopis wchodzi w gre :D :D

Mariusz Kosakowski pisze...

Mówisz że już się zgodziłaś i nawet cienkopis wchodzi w grę :) i może to miała by być sesja w stroju kąpielowym? Gdyby to się stało naprawdę, mógłbym spełniony odejść z tego łez padołu...

mi pisze...

hehe...niesamowity jestes...:)
moze byc i w stroju kapielowym...
[problemem jest jednak fakt, ze mam 3 blizny na brzuchu, ale dobry retusz w photoshop powinien ten problem zalatwic]

Mariusz Kosakowski pisze...

:) niesamowity powiadasz, hmm czas pokaże...

Szczerze, to brzydzę się photoshopem, ja bym postawił sobie poprzeczkę wyżej i chciałbym pokazać na zdjęciu te blizny tak, żeby wzbudzały zachwyt, coś przekazywały... na łatwizny można iść zawsze, ale tylko zdrowe ryby płyną pod prąd :)

mi pisze...

no tak, tylko blizny zazwyczaj nie sa przyjemne...mmm, inaczej - wstydliwe...o.!

Mariusz Kosakowski pisze...

no dobrze w zdjęciach ominiemy brzuch, będzie to wycieczka po zakątkach kobiecego ciała, a nie obraz od stóp do głów :)