wtorek, 24 czerwca 2008

>ah, ta moja inteligencja...zaliczylam ppp na 4 :D ojojojoj...o! szczescie niepojete :D

5 komentarzy:

Nicole pisze...

gratuluje siostra:* widzisz jak chcesz to potrafisz:D

mi pisze...

taaa...wczesniej tez chcialam i nie zdalam...teraz mam 100zl w plecy...no, ale...do przodu :)

Mariusz Kosakowski pisze...

co Cie nie zabij to wzmocni, choć jeśli w to wchodzi kasa ja bym nie ryzykował :)

mi pisze...

tak to bywa, ze na prywatnej uczelni placisz :/

Mariusz Kosakowski pisze...

wiem coś o tym, sam przez to przechodziłem a dowcip polega na tym, że poprawkę miałem dopiero na państwowej uczelni - oczywiście z kaprysu profesora, który musiał widocznie rozładować się po uległości na prywatnej...