niedziela, 9 grudnia 2007

niedziela

>udalo mi sie dzis poogladac TV, bo Kasi nie ma :P
>caly dzien mecze sie z nauka etologii-samice (niedostepne i latwe), samce (wierne i kobieciarze)...
slowa dr Trojana - czasami w populacji super samców są takie niewydarzone i towarzyszą one tym super samcą, są przyjaciółmi tych samców. Te super samce się popisują, śpiewają, pokazują samicą jakie są super, a na końcu wychodzi ten niewydarzony i mówi to ja – oszukuje samice i dzięki temu ma potomstwo, ale wiele gatunków samic też się nauczyło i sprawdza czy ten samiec to ten prawdziwy czy nie – sprawdzają to poprzez udawanie samca. Samica, która udaje samca walczy z samcem i jeśli ten samiec przegrywa to znaczy, że jest kiepski - niczym w zyciu :)
>przyjechal Slawek,przywiozl Anie i jej meble, bo jednak sie nie wyprowadza z naszego gniazda...no i jest probem...giga-problem z ustawieniem szafki, ktora nie pasuje do kanapy

> no i Ania jechala w nocy za policja na postojowkach przez cale miasteczko,bo wzieli jej prawko i chcieli skserowac, bo ukradla komus paszport...
>bo Filip i Malwina sa chorzy, wiec zarzadzam kwarantanne...

Brak komentarzy: