>a Filip sie cieszy, bardzo sie cieszy...bo jego Malwina przyjechala...i nawet poodkurzal w pokoju...
>Dominik przyznal sie, ze jest sado-maso, bo zrzuca na siebie kaktusy i czeka az mama przyjdzie z pracy i mu wyjmie kolce :P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz