sobota, 9 lutego 2008

zakochałam sie...

>czy to milosc? bo chyba sie zakochalam...
jestesmy ze soba juz pol roku, razem wstajemy, kladziemy sie spac. Rano pijemy kawe, jemy obiad, kolacje.
Razem nam razniej.
Ciagle sie go ucze, ale nigdy nie moge poznac do konca wszystkiego.
Mam tylko nadzieje, ze w niedziele, tez bedziesz przy mnie i mi pomozesz ZESZYCIE Z ETOLOGII...

2 komentarze:

RoninJack pisze...

LOL.. powodzenia:P echhh a pewnie jak będzie już po wszystkim to go rzucisz w kąt:P echhh.. kobiety;P

mi pisze...

takie to juz sa te kobiety :)