środa, 27 lutego 2008

>dzis bylam na uroczym spacerze z Piotrem i pedzlem az na Wilanowie, co dla mnie bylo nie lada wyzwaniem
>Teneryfe mi chuj strzelil juz, wiec tamta notka nieaktualna
>i w ogole jest lipa troszke
>pracy nie ma...bo nie bylo miejsca dla mnie
>z Karolina zapisalysmy sie za to na warsztaty NLP techniki manipulacji i sobie pojdziemy i zrobimy sobie certyfikat (o ile taki bedzie) i wpierdzielimy go do CV i dostaniemy lepsza prace :P

Brak komentarzy: