czwartek, 31 stycznia 2008

egz z WDP - 11 poprawka :P

>byl dzis egzamin z WDP i MaciĘty na odstresowanie przyniosl "balantajsa" (jak to nazwal) a ja wyjelam z torebki wyimaginowane kieliszki
>WDP chyba nie poszlo, cale szczescie, ze nie tylko mi...
>A. dzis miala swoja pierwsza sejse jako mediator...ale nie bardzo nam pomogla, bo T. bardziej wychodzilo mowienie o mnie dobrych rzeczy niz tych zlych...wyszlo jednak, ze caly nasz problem tkwi w prysznicu, z ktorego nie splywa woda.
>T. zarzadza ogolne sprzatanie, ale ja jestem po operacji a A. idzie do szkoly jutro, nawet jak nie musi ;)

Brak komentarzy: