sobota, 10 maja 2008

>przyjechali rodzice i pojechalismy na zakupy...przypadkiem spotkalismy A. i E., ktorzy drugi dzien hasaja po sklepach i kupuja sobie duzo wiosennych rzeczy...
>moje nowe kolczyki sa tak ciezkie, ze pewnie wezme kombinerki i poodrywam kamienie, ktore sa przyczepione do nich, bo po godzinie chodzenia w nich moze sie okazac, ze bede miala uszy na ramion...tak mi powiedzial E.
>do netu podlaczam sie kablem, chociaz mam laptopa
>T. juz skrycie teskni za mna, dlatego pewnie przyjedzie do wwki we wtorek i wpadnie do Mili na kawke :)
>od dzis juz wiem, ze warchlaki to male swinki

Brak komentarzy: