poniedziałek, 10 listopada 2008

>no i nastapila popijawa z Claudii (z tym, ze ona wymiekla po tym jak po winie weszla wodka)
>slucham nelly (ciekawe czemu)
>kupilam sobie sukienke, ktora kompletnie nie pasuje na sylwka, bo hmmm...jest za tania :P

1 komentarz:

Mariusz Kosakowski pisze...

Widzę Mili, że się sporo dzieje, spacery, sukienka - tania ale przecież ceny na niej nie ma.

Co ja miałem jeszcze powiedzieć? Hmmm, aha... trzymam kciuki :)

PS: Milczę bo w Lublinie mieszkam w nowym miejscu i bez internetu...