czwartek, 12 marca 2009

>umowilam sie na pierwsza sesje, ktora zrobie...na 25 marca...efekty bedzie mozna zobaczyc kolo kwietnia
>jutro jade do domu, totez probuje zapakowac swoje szanowne rzeczy do malej torebki,gdzie za cholere nie chca sie zmiescic
>zlew nam zgnil
>Klaudia zapadla w depresje, ale udalo jej sie sciagnac lejdis, wiec to ja podtrzymuje przy zyciu
>+ "doczesnosc wkurwia mnie tak..."

Brak komentarzy: