>a ja dzis pol dnia ucze sie czeczenskiego...bo to smieszny jezyk...moim "instruktorem" jest Elsi...
juz umiem powiedziec-
sur dik yoyla - dobry wieczor!
heir - czesc
de dik doyla - dzien dobry
i moj pierwszy w zyciu czeczenski komplement ho haz yu - jestes ładna :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz