piątek, 3 października 2008

się działo...

>szarlotka, solona po bokach, bo Claudiu pomylila sol z cukrem ale jablka dobre, bo zrobione przeze mnie
>sporo osob
>nawet Kuba i Kate
>zyg Claudiu na marcinowej scianie po obu stronach na wylot
>piwo (dla Claudiu bylo jeszcze grzane z miodem, mleko z maslem, mieta na zahamowanie popedu seksualnego, jogurt Frutica i kielbasa)
>duzo spalonych fajek
>obity rog sciany przez Claudiowe czolo
>a na koniec marcinowy dziad zakonnicy

wtorek, 30 września 2008


tunisia.sea.
>brak aparatu zmusza mnie do sublimacji odczuc tunezyjskich...co generalnie ostatnio nie jest takie przyjemne...wiadomo dlaczego...prosta przyczyna...
>w ogole zycie z Claudiu jest ciezke, gdyz ciagle nakazuje sprzatanie, co staje sie coraz bardziej uporczywe...
>w ogole generalnie czuje sie pusta...ot...nie wiem czemu...
>ogloszenie parafialne - Claudiu gadada na czatach, oszukujac mnie i wylaczajac strony, zebym nie zobaczyla...ale ja i tak wiem...wiec oglaszam :D

czwartek, 25 września 2008

>tak w sumie to sie zastanawiam jak to bedzie na mieszkaniu teraz...wczesniej atmosfera dosyc dretwa byla...
>zimny spacer
>klocki hamulcowe rozwalone
>kolejna praca przeleciala mi przed nosem...hmmm...w sumie to dwie :/
>i najwazniejsze !!!!!!!!!

!!ACHTUNG!!
potrzebuje kochani modelek/modeli do pozowania do moich zdjec w warszawie...
(mam kilka swoich pomyslow, ale biore pod uwage pomysly modelek/modeli)

zgloszenia ze zdjeciami prosze wysylac na e-mail mili.jozwik@hotmail.com


pzdr, Milena :)

środa, 24 września 2008






>taka zabawa w nudy:)

środa, 17 września 2008

For every piece of me that wants you
Another piece backs away...

i chuj wie co dalej robic...

poniedziałek, 15 września 2008

niedziela, 14 września 2008