>przeprowadzki ciag dalszy...
*Kajetan jakos dziwnie zamilkl i tylko siedzi i sie patrzy...
*totalny chaos
*zniszczenie rak
*brak makijazu
*ubranie tez pozostawia wiele do zyczenia...
*poza tym sen na dmuchanym materacu
*brak widelcy i nozy
*3 torby ciuchow
*10 malych torebek kosmetykow
*skrzynka butow, bo i tak 3/4 juz wywiozlam
*glosniki tez mi juz zabrali
>nauka TI i ppp w lesie...tak jak sie spodziewalam
>interview o 18...poszlo tako-jako...musialam przed kamera gadac jakies bzdury o wygranej w wysokosci 1`000 zl...blah,blah...gadalam z 10min, co ogolnie nie bylo latwe, bo skonczyly mi sie pomysly...:)
takze mam nadzieje, ze nie zadzwonia...:D

