sobota, 10 maja 2008

>przyjechali rodzice i pojechalismy na zakupy...przypadkiem spotkalismy A. i E., ktorzy drugi dzien hasaja po sklepach i kupuja sobie duzo wiosennych rzeczy...
>moje nowe kolczyki sa tak ciezkie, ze pewnie wezme kombinerki i poodrywam kamienie, ktore sa przyczepione do nich, bo po godzinie chodzenia w nich moze sie okazac, ze bede miala uszy na ramion...tak mi powiedzial E.
>do netu podlaczam sie kablem, chociaz mam laptopa
>T. juz skrycie teskni za mna, dlatego pewnie przyjedzie do wwki we wtorek i wpadnie do Mili na kawke :)
>od dzis juz wiem, ze warchlaki to male swinki

piątek, 9 maja 2008

dzieci?



>znalazlam pare obrazkow, ktore dzieci rysuja na placu przed blokiem...nie wiem czy to mnie przeraza czy nie...
ale troche dziwne bawic sie w wieku 8lat w magicznych wojownikow i włatcow móch...
moze tragizuje? :/

niedziela, 4 maja 2008

MISS POLSKI 2oo8


>a na taka Mili, internauci glosowali :)

>a to my - przemeczone i biedne,po dwugodzinnym paradowaniu na szpilkach...ufff

>prawie miss polski 2008 (prawie robi wielka roznice) - a my te wyroznione nr 11 i 39

>"kochane" jury
> kiss, kiss, kiss...kazda z nas moze dzis zostac miss :) yyy...widocznie nie kazda...bo ja nia nie zostane...:)
lans, bounce i koks na cyckach...nie wiem gdzie ja sie chcialam tam szarpnac, po libacji alkoholowej, nocnym balecie w underground, totalnym wymeczeniu stop na obcasach i nieprzespanej nocy :)

czwartek, 1 maja 2008

:D :D :D


>przezajebisty wieczor z Domisiem i jego mamusia - Barbara (najfajniejsza mama {procz mojej} jaka kiedykolwiek poznalam)
zubrowka rulezzzz....
potem wino z Domenico....
potem szum fal w moich uszach zasypiajac

buziaki dla WAS :**

środa, 30 kwietnia 2008

z kilku dni

>ja i Tomasz bedziemy jak Bonnie&Clyde, bo bedziemy krasc nagrobki z cmentarza w Antoninowie k/Warszawy
>Alutka wariuje
>Przysucha rozburzona, a Biedronka rosnie w sile
>Mati mowi, ze czasem cos sie w Przysusze dzieje, jakas domowka czy grill jak sobie zorganizujesz na podworku :)
>Piotr mnie jutro na Powsin zaprasza, bo bedzie frisbee, piwo, fajna pogoda, malange i koks na cyckach
>a ja mam troche jasno brazowe wlosy

niedziela, 27 kwietnia 2008


>caly czas trwa poszukiwanie...ja sama na chacie i sie bawie :D

środa, 23 kwietnia 2008

...:(....


>a taki obrazek wlasnie dostalam od Kuby :P

>F. sie wyprowadza, bo juz z nami nie moze...a my musimy znalezc jakiegos jelenia, ktory wynajmie pokoj na 2 miesiace
>poza tym fajniusie dni juz mi sie skonczyly...:(
>i jeszcze taka fajna piosenka
http://pl.youtube.com/watch?v=GcH5LtgSMgc