Witam serdecznie,
Z jednej strony nie chciałbym być zbyt bezpośredni i urazić a z drugiej nie mogę się powstrzymać, aby nie wyrazić mojego zauroczenia Twoja osobą.
Bez wątpienia jesteś niezwykle kuszącą, intrygującą i zmysłową kobieta. Jestem pod urokiem Twojego magicznego spojrzenia ... Twoich oczu......
Nie ukrywam ze pociągają mnie takie kuszące kobiety.. takie które są świadome Swojej kobiecości i tego jak działają na mężczyzn .. i kiedy skrzętnie to wykorzystują. Takie które nie boja się naszych głodnych spojrzeń....
Wyglądasz na kobietę, która wie czego chce i zdaje sobie sprawę z tego jakie emocje wywołujesz u męskiej części naszej społeczności
środa, 29 października 2008
sobota, 25 października 2008
Zatanawiam się czemu tak jest, ze nie zawsze dostajemy to, czego chcemy. Latwiej wszystkim ludziom by się przeciez wtedy zylo. Czemu życie wszystko zazwyczaj uklada tak, zeby bylo trudniej?
Po co?
Dla samej nauki zycia?
A może my sami wymyslamy sobie problemy przedstawiajac je w takim swietle, aby ich „ciezkie” rozwiazanie nadalo im sens...
czasami jednak bywa tak, ze nawet proste w rozwiazaniu problemy stanowia dla nas bariere nie do przeskoczenia. Pytanie tylko czy warto intesywnie zastanawiac i starac się znalezc rozwiazanie?
Czy sprobowac pozostawic wszystko swojemu biegowi wydarzen...kiedys rozwiazanie i tak przyjdzie samo...
Po co?
Dla samej nauki zycia?
A może my sami wymyslamy sobie problemy przedstawiajac je w takim swietle, aby ich „ciezkie” rozwiazanie nadalo im sens...
czasami jednak bywa tak, ze nawet proste w rozwiazaniu problemy stanowia dla nas bariere nie do przeskoczenia. Pytanie tylko czy warto intesywnie zastanawiac i starac się znalezc rozwiazanie?
Czy sprobowac pozostawic wszystko swojemu biegowi wydarzen...kiedys rozwiazanie i tak przyjdzie samo...
środa, 22 października 2008
przeslanie
>niestety niektorym ludziom sypie sie cos w baniach jak czegos nie moga miec...i wtedy widac jaki naprawde czlowiek jest i co soba reprezentuje.
-czasem nie warto jest robic czegos na pokaz, bo potem sie bedzie tego zalowac.
-czasem myslimy, ze naszymi czynami i slowami jestesmy w stanie spowodowac u kogos zlosc, zazdrosc, zal
-czasem jednak wychodzi zupelnie odwrotnie i zamiast nadziei na lepsze dostajemy kopniaka w dupe, nienawisc, olanie.
zamiast "mscic sie" pomyslmy najpierw (z czym niektorzy maja problem) o tym czy wszystko co robimy nie odwroci sie przeciwko nam.
wiec ze wzgledow estetycznych i ze wzgeldu na moja wysoka elokwencje powiem tylko, ze zal mi takich osob.
-czasem nie warto jest robic czegos na pokaz, bo potem sie bedzie tego zalowac.
-czasem myslimy, ze naszymi czynami i slowami jestesmy w stanie spowodowac u kogos zlosc, zazdrosc, zal
-czasem jednak wychodzi zupelnie odwrotnie i zamiast nadziei na lepsze dostajemy kopniaka w dupe, nienawisc, olanie.
zamiast "mscic sie" pomyslmy najpierw (z czym niektorzy maja problem) o tym czy wszystko co robimy nie odwroci sie przeciwko nam.
wiec ze wzgledow estetycznych i ze wzgeldu na moja wysoka elokwencje powiem tylko, ze zal mi takich osob.
niedziela, 19 października 2008
>wczoraj zjedzony maly kurok z jaja do gofrow:)
>dzis byla podroz rowerem przez wilanow :) i zrobilysmy z Enn okolo 10km...Claudia wowczas udawala, ze sie uczy
>rodzinny wyjazd na zakupy = nowy plaszczyk
>in farma zdrowia zakup oleju lnianego + jego picie = rzyg. :P
>w sprawie milosnej mysle...:) bo chce zrobic krok a sie boje ;)
>dzis byla podroz rowerem przez wilanow :) i zrobilysmy z Enn okolo 10km...Claudia wowczas udawala, ze sie uczy
>rodzinny wyjazd na zakupy = nowy plaszczyk
>in farma zdrowia zakup oleju lnianego + jego picie = rzyg. :P
>w sprawie milosnej mysle...:) bo chce zrobic krok a sie boje ;)
czwartek, 16 października 2008
>ja i Claudiu tanczace nasz tJunezyjski taniec :)
>ja i Enn
>ja i M.
>zapchala sie rura,ale Marcin odetkal...bo kret za 1zl skamienial:)
>ugotowalam barszcz czerwony
>Claudiu chodzi na randki z czatowcami
>ostatnio sie opilismy bardzo...i doszlo do niekontrolowanej nocy...
>nie mam pieniedzy
>dowiedzialam sie, ze jestem egoistyczną indywidualistką...a ktos jest chlopcem, ktory nie umie dorosnac, aby to co ma w glowie odpowiadalo wiekowi, ktory ma w dowodzie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)