wtorek, 11 listopada 2008

>kac mnie meczy, ale bylo za co pic, wiec wcale nie narzekam
>rosolek Claudiu byl dzis idealny, pewnie od mojej kostki bulionowej :)
>wycieczka rowerowa i przylaczenie sie na wilanowie do marszu niepodleglosci
>odkrylam, ze musli bananowe z kawalkami czekolady sa naprawde zajebiste
>a Ania jedzie i jedzie...i sie wkurza...
>no i nie moge pozwolic sobie na negatywne mysli - wierze, ze bedzie dobrze i TAK BEDZIE :)

poniedziałek, 10 listopada 2008

>no i nastapila popijawa z Claudii (z tym, ze ona wymiekla po tym jak po winie weszla wodka)
>slucham nelly (ciekawe czemu)
>kupilam sobie sukienke, ktora kompletnie nie pasuje na sylwka, bo hmmm...jest za tania :P

sobota, 8 listopada 2008

>nocny spacer po psze z M., dluga dziwna rozmowa, specyficzne stare zachowanie, members, ktore powrocily...

chcialabym...

http://pl.youtube.com/watch?v=0tcc7MLdbLA&feature=related

piątek, 7 listopada 2008

>robiEM
>bawiEM
>nie uczEM
>bojEM

http://pl.youtube.com/watch?v=6t97ivAyXgw

środa, 5 listopada 2008

>Usuwam programy z laptopa, bo corela nie mam juz gdzie wcisnac :P
>Marcin zostal dzis zmuszony do mycia kibli
>Claudiu wyprowadzila policja z autobusu, bo chyba byla niegrzeczna
>astanga joga - ambitnie :)

wtorek, 4 listopada 2008

Ahmed Gaoua :)
>i love you
i missssssssss you
please my love dont forget me so my heart its with you all time
kisses

[nice]

poniedziałek, 3 listopada 2008

>czy warto sie zastanawiac nad tym co sie robi i mowi? czy lepiej zrobic cos, nie myslac? co zrobic ze scenami, ktore pojawily sie juz w glowie, gotowe do zrealizowania?
postepowac wg nich, czy dac sie poniesc afektom? ryzykowac czy raczej odpuscic? sprobowac zyc samej czy z NIM?