środa, 9 kwietnia 2008

>mama mi troszke podpowiedziala co mam robic...i juz wiem...i wlasnie tak zrobie...:)
>mnie rozwala kaszel....

wtorek, 8 kwietnia 2008


>Kajetan - ten, ktory ze mna sypia :D

>do szkoly zaspalam
>siedzialam i gadalam na gadu do 15 nie uczyniwszy wczesniej mycia zebow
>obiad
>socjo, bo weekend moze byc na fali
>sen, bo jutro na 6 rano

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

>podsumuje...zycie prywatne...behavioral sink...(Calhouna)

niedziela, 6 kwietnia 2008

>dzis byli u mnie rodzice i pojechalismy na zakupy...tato rozbil chyba bank i nakupowal mnie i mamie duzo rzeczy..:) ale powiedzial, ze to sa prezenty na urodziny, imieniny, dzien dziecka i pod choinke :) ale mama twierdzi, ze i tak go ponaciagamy na kiedys na jakies zakupy
>D. pyta mi sie o czym ze mna rozmawial wczoraj jak dzownil do mnie z jakiejs imprezy, mimo tego, ze twierdzil, ze wszystko jest z nim ok i pamieta wszystko...to dzis zupelnie co innego sie okazalo...zapamietal jedynie fakt, ze mialam glos jak facet...co w sumie jest prawda...ale to dlatego, ze dostalam naglego ataku chrypy
>T. po nocy na przestrzeni miedzy-pokojowej jest dzis ciagle spiacy :)

czwartek, 3 kwietnia 2008

:)

>pozytywne mysli pewnego fajnego D. (ktory bardzo mi dokucza ostatnio, ale czasem powie cos madrego)
"Dominik 22:52:52
powiem Ci szczeze ze juz nudza mnie takie laski,chcialbym spotkac jakas taka co by mnie zainspirowala do zycia w jakis sposob"
"Dominik 22:53:24
w jaki sposob dzialam....zyje z dnia na dzien ,nie ucieka przed ludzmi,imprezuje poznaje nowych ludzi itd"
"Dominik 22:55:39
ze aby czlowiek byl z kims szczesliwy to musi sie dopasowac w sferze intelektulanej i fizycznej"
>chorowitek - grypka dopadla

środa, 2 kwietnia 2008

>obiecuje, ze bede sie starzec z godnoscia...[chyba mam kryzys wieku sredniego]
>w ogole T. mi kupil na urodziny nic w basement...bo tam jest ciemno i 2kg nic malo kosztuje
>a mnie boli brzuch dzis i zoladek jeczy...
>K. mnie zarazil, bo kaszle,kicham i prycham jak kot...ale on sie nie chce do tego przyznac
>a ratusz arsenal wygrywa 1:0

wtorek, 1 kwietnia 2008

URODZINOWO 21...OKOWO :D :D






>TAK WYGLADA 21latka :)




>nie moge sie usmiechac, bo mam zmarszczki
>byly prezenty, tort i swieczki...
>zdobylam kostkowa popielniczke z ktorej nikt nie bedzie mogl kozystac i pluszaka LENIVCA (jest napisane original Disney - to chyba lepszy pluszak) i jeszcze dostalam martini (ktorego nie mam pojecia jak sie pije) i kwiatka...ah! i bym zapomniala o tym torcie narysowanym na kartce na prawie przez MaciĘtego, ktory postawil na nim tylko 3 swieczki, zeby mi nie bylo smutno :D
>thx 4 :
Martin,Kamisiek,Alusi,Piotra,H.,Magdy Sis,Domiego,Tomasza,Claudii,Matieusza,Violci,Mariusza,Paulinki,Maciusia,Olusi,MaciĘtego,MackaGie,Ani,Ani,Kuby Retela,Bartka,Ewusi,Karolci,Matiego,Magdy,Bomby,MarcinaK.,Golabeczka,Chudego,MarcinaT.,Martynki,Kamila,Karinki-matki
i jeszcze paru osobom, ktorych numerow nie znam...bo nie chcieli sie przedstawic :)