poniedziałek, 31 marca 2008

>uła jaki piekny dzien...slonce grzeje Mili lepek :D
>i wreszcie okazalo sie, ze jestem madra...robilam obliczenia statystyczne na SPSS...i lepiej Z CZTEREMA WARIANTAMI:)
>no i jeszcze cudny spacer dzis mialam (nogi wrosly mi w dupke i stopy poodpadaly, ale nie narzekam, bo w dobrym towarzystiwe to dobiero bol w domu poczulam)
"my oboje fajni jestesmy"

>a o jutrze to nawet ciezko mi sie mysli...

>Karolina jako wydawacz kasy
"Karolina wwa 22:25:25
kurde ja tak kasy potrzebuje...;/
Karolina wwa 22:25:39
a NIC nie ma normalnego..
Ja 22:25:48
kupuj se wiecej zegarkow to bedziesz miala kase :PP
Karolina wwa 22:25:58
ha h ha:P"
>Karolina jako leń
"Karolina wwa 22:27:03
szczerze to mi sie nie chce tego uczyc;/"
"Karolina wwa 22:27:52
z reszta w dupie to mam.
Karolina wwa 22:28:16
pojde od niego w srode..sspytam czy moge pisac najwyzej za tydzien ...bo w srode mi sie tego nie chce..bo nic nie umiem.."
>Karolina jako wagarowicz
"Ja 22:28:34
jak tam dzis na wfie?
Ja 22:28:38
;>
Karolina wwa 22:28:42
:D
Karolina wwa 22:28:44
nie poszlam;D
Karolina wwa 22:28:52
pojechalam do mojej malutkiej siostrzenicy:D"
>Karolina jako kanibal
"Karolina wwa 22:37:29
wez ja mam ochote ja zjesc czasem haha;d
Ja 22:37:46
wyzwala w tobie kanibalizm?
Karolina wwa 22:38:03
taaa;P jak widze te grube lapki to uh:D
Ja 22:38:32
to ja kolo ciebie juz nie bede siedziala
Ja 22:38:35
bo sie ciebie boje"

niedziela, 30 marca 2008

...

>nieuchronnie zblizam sie do....hmmm....yy...mmm... 18stki?
>logika nie weszla - kolo pewnie jutro tez....:/
>mama dodaje sobie sama zdjecia na naszej-klasie
>A. cos drukuje, bo udaje, ze sie uczy...dopiero o 22:26, bo wczesniej byla zajeta przytulaniem E.

czwartek, 27 marca 2008

ŚRODA 26.03.08


>powrot do wwki !! :D :D :D
>bijatyka z T.

PONIEDZIALEK 24.03.08

>swieta, swieta...meeting z T., bo sie stesknilam :)

NIEDZIELA 23.03.08



>impreza w odrzywole :) nawet pilam alkohol :D

poniedziałek, 17 marca 2008

>Burlikowski dostal nerwa na logice
>Karolina udaje, ze choruje na angine
>i jako pierwsza z naszej REORGANIZACYJNEJ PD1 oddalam indeks i nawet podbilam legitke...a oni wszyscy nie...
>z deka socjologia dzis mi pachnie w powietrzu...
>a moje ziolo wlasnie padlo...

NIEDZIELA 16.03.2oo7


>byla smutna mina, obecanki (mam nadzieje, ze nie cacanki), przeprosiny, moje wkurzenie, herbata, czekoladki...no i zobaczymy co z tego wyniknie...
>na rozluznienie negatywnych emocji poszlam na zakupy i do kina na lejdis :) POLECAM !!!
>no i najpiekniejsza rzecz dzis ZDALAM ETO...no cudownie...semestr zaliczony...zaczyna sie bieg za wpisami...maraton